[Rozmiar: 67648 bajtów] [Rozmiar: 67648 bajtów]

PARAFIA ŚW. MAKSYMILIANA MARII KOLBEGO
w Dąbrowie Górniczej



Strona główna


Historia parafii

Patron parafii

Duszpasterze

Porządek nabożeństw

Grupy w parafii

Informacje
duszpasterskie


Z życia parafii

Galeria

Kancelaria

Kontakt

21.09.2014 - Powakacyjny dzień wspólnoty "Wakacji z Bogiem"

W dniu 21 września odbył się powakacyjny dzień wspólnoty dla dzieci. Rozpoczął się uroczysta mszą św. o 10.30. Podczas wspólnej modlitwy dzieci, które uczestniczyły w wakacyjnym wyjeździe przedstawiły relację z pobytu na "Wakacjach z Bogiem" w Pasierbcu. Po mszy św. odbyło się spotkanie dla dzieci z rodzicami. Nie zabrakło wspólnej zabawy, śpiewu i czegoś słodkiego... Dzieci wspominały wspólny wyjazd i już nie mogą się doczekać następnych "Wakacji z Bogiem".

Wakacje z Bogiem – to czas modlitwy, zabawy, radosnego śpiewu. Prawie 40 dzieci wraz z opiekunami i ks. Pawłem wyruszyła 14 sierpnia do Pasierbca.
Centrum każdego dnia stanowiło spotkanie z Panem Jezusem na Mszy Świętej. Pierwszego dnia tu w Dąbrowie, późnie w Pasierbcu, Limanowej, na Śnieżnicy. Codziennie każda grupa przygotowywała scenkę różańcową. Stałym punktem programu był śpiew i wspólna zabawa – pogodne wieczorki.
Pierwszego dnia rozpoznawaliśmy teren, zwiedzając nie tylko okolice, ale labirynt budynku w którym mieszkaliśmy. Nie zabrakło śpiewu, zabawy i wieczornego apelu.
Drugiego dnia w Uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej wyruszyliśmy do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Limanowej. Zaplanowaliśmy także zdobycie miejskiej góry z krzyżem Jubileuszowym. Choć pod górę było ciężko, nikt nie narzekał. No, prawie nikt. Podczas zejścia z góry odwiedziliśmy, rodziców ks. Pawła gdzie czekało na nas smaczne ciasto.
Trzeciego dnia postanowiliśmy trochę popływać, później szlifowaliśmy formę na placu zabaw i w szkolnej hali.
Czwartego dnia w Niedzielę wspólnie z mieszkańcami Pasierbca uczestniczyliśmy w Mszy Świętej. Potem była wielka gra – ślimak. Przed nami wiele zadań, które trzeba było wykona nie w ślimaczym tempie. Wieczorem znów piesza wycieczka i ognisko.
Kolejnego dnia (5) pełna radość – w Rabkolandzie.
Szóstego dnia zahartowani ruszyliśmy na Śnieżnicę, na którą wbiegała często Justyna Kowalczyk. Ku naszemu zdziwieniu góra nie była taka wysoka. Jednak Justyna wbiegała od tej drugiej strony, gdzie nie dało się większość trasy podjechać autobusem.
Siódmego dnia odwiedziliśmy kopalnię soli, sprawdzaliśmy często – nie ma tam kopalni czekolady, jest tylko … sól!
Ósmego dnia rozegrał się bieg samarytański – musieliśmy rozpoznać jak możemy pomóc spotkanym przez nas ludziom. A później agapa – czas podsumowania i imprezka.
Szybko okazało się, że już dziewiąty dzień. W tym dniu Droga Krzyżowa, pakowanie i wyjazd.